Iga Świątek bez większych problemów zameldowała się w ćwierćfinale wielkoszlemowego Australian Open. W 1/8 finału w Melbourne wiceliderka światowego rankingu rozbiła Australijkę Maddison Inglis 6:0, 6:3. Kolejną rywalką Polki będzie rozstawiona z numerem piątym Jelena Rybakina.
Droga Świątek do najlepszej ósemki turnieju była wymagająca, ale skuteczna. W pierwszej rundzie pokonała Chinkę Yue Yuan 7:6 (7–5), 6:3, następnie wygrała z Czeszką Marie Bouzkovą 6:2, 6:3, a w trzeciej rundzie uporała się z rozstawioną z numerem 31 Rosjanką Anną Kalinską 6:1, 1:6, 6:1. Starcie z Inglis było ich drugim bezpośrednim pojedynkiem i po raz drugi zakończyło się zwycięstwem Polki. Mecz trwał zaledwie godzinę i 13 minut.
Choć tenis bywa nieprzewidywalny, różnica klas była widoczna od pierwszych piłek. Po jednej stronie siatki stała sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa, która przez 125 tygodni przewodziła rankingowi WTA, po drugiej – zawodniczka notowana dopiero w drugiej setce światowej listy, bez ani jednego występu w TOP 100 w karierze.
Początek spotkania potwierdził te proporcje. Świątek wygrała pięć pierwszych gemów, a miejscowa publiczność ożywiała się głównie po pojedynczych, udanych zagraniach Inglis. Australijka w końcówce pierwszego seta miała nawet piłki na wygranie gema, prowadząc 40–15, lecz ostatecznie przegrała partię do zera. Co ciekawe, jedyne przełamanie na jej korzyść w całym meczu przyszło na otwarcie drugiego seta – przy serwisie Polki.
Druga odsłona była nieco bardziej wyrównana, jednak także w niej Świątek przez cały czas kontrolowała wydarzenia na korcie i nie dopuściła do realnego zagrożenia.
Mimo porażki Inglis schodziła z kortu uśmiechnięta. Awans do 1/8 finału był dla 28-letniej tenisistki z Perth wynikiem znacznie ponad oczekiwania i zapewnił jej około 330 tysięcy dolarów nagrody – blisko jedną czwartą sumy, jaką zarobiła w całej dotychczasowej karierze.
Wcześniej w poniedziałek Rybakina w 1/8 finału bez straty seta pokonała Belgijkę Elise Mertens 6:1, 6:3. W obecnej edycji turnieju nie oddała rywalkom ani jednego seta, a w żadnym meczu nie straciła więcej niż siedmiu gemów.
26-letnia tenisistka urodzona w Moskwie największy sukces odniosła w 2022 roku, triumfując w Wimbledon. Rok później dotarła do finału Australian Open, gdzie przegrała z Białorusinką Aryna Sabalenka, wcześniej eliminując Świątek w 1/8 finału.
Rywalizacja Świątek z Rybakiną należy do najbardziej interesujących w kobiecym tourze. Obie zmierzyły się dotąd 11 razy – sześć zwycięstw odniosła Polka. W minionym sezonie grały ze sobą aż pięciokrotnie: cztery pierwsze mecze wygrała Świątek, w tym ćwierćfinał French Open, jednak w listopadzie uległa rywalce 6:3, 1:6, 0:6 w WTA Finals, które ostatecznie wygrała Rybakina.
Wynik 1/8 finału:
Iga Świątek (Polska, 2) – Maddison Inglis (Australia) 6:0, 6:3.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze