To nie był łatwy wieczór dla Sebastiana Szymańskiego. Kibice Fenerbahce dali wyraz swojej frustracji, gdy tylko Polak pojawił się na boisku. Za każdym razem, gdy pomocnik dotykał piłki, z trybun rozlegały się głośne gwizdy.
Fenerbahce SK pokonało przed własną publicznością Fatih Karagümrük 2:1 w 9. kolejce tureckiej Super Lig. Mimo zwycięstwa gospodarzy, reprezentant Polski nie będzie dobrze wspominał tego spotkania.
Szymański pojawił się na murawie w 78. minucie, zastępując Dorgelesa Nene. W doliczonym czasie gry mógł przypieczętować triumf swojego zespołu, jednak nie wykorzystał dogodnej sytuacji bramkowej.
Jak relacjonuje dziennikarz Tayfun Altuntas na platformie X, kibice Fenerbahce zareagowali gwizdami przy każdym jego kontakcie z piłką, a zawodnik opuszczał murawę w wyraźnie złym nastroju.
Portal haberler.com podał, że po meczu koledzy z drużyny starali się dodać mu otuchy.
Nie jest tajemnicą, że Szymański był bliski transferu do Olympique Lyon, jednak poprzedni trener Fenerbahce, José Mourinho, zablokował ten ruch. Od czasu, gdy zespół przejął Domenico Tedesco, Polak nie ma już pewnego miejsca w podstawowym składzie.
Źródło: sportowefakty.wp.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze