Od 2014 roku fotoradar stojący przy al. Komisji Edukacji Narodowej 105 na warszawskim Ursynowie budził kontrowersje wśród mieszkańców i kierowców. Choć urządzenie miało na celu zwiększenie bezpieczeństwa na tej ruchliwej ulicy, wielu twierdziło, że jego lokalizacja jest nieprzemyślana. Teraz, po latach krytyki, miasto podjęło decyzję o przeniesieniu fotoradaru w inne miejsce.
Już od momentu postawienia fotoradaru w al. KEN, wielu mieszkańców wyrażało swoje niezadowolenie. Wśród krytycznych głosów przewijała się opinia, że urządzenie zostało ustawione w miejscu, które nie sprzyja wykroczeniom drogowym. Jak tłumaczą kierowcy, obecność licznych sygnalizacji świetlnych na tym odcinku sprawia, że nie ma szans na znaczne przekroczenie prędkości, co czyni fotoradar mało skutecznym. „Będzie bezrobotny” – ironizował w rozmowie z portalem haloursynow.pl jeden z kierowców, pan Grzegorz.