Nie taki scenariusz wyobrażali sobie kibice "Czarnych Koszul" na rozpoczęcie sezonu 2024/2025. W spotkaniu 1. kolejki Betclic 1. ligi piłkarze warszawskiej Polonii przegrali ze Zniczem Pruszków 0:1, tracąc bramkę w ostatnich minutach.
Od środka po pierwszym gwizdku rozpoczęli poloniści i to oni byli bardziej aktywni w początkowej fazie meczu, choć nie zaowocowało to większym zagrożeniem pod bramką Znicza. Dopiero w 12. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony główkował Marcel Predenkiewicz, ale Piotr Misztal stojący w bramce gości nawet nie musiał interweniować. W 19. minucie odważna akcja pruszkowian, gdy Bartłomiej Ciepiela, odważnie wbiegł z prawej strony w pole karne Polonii, ale jego uderzenie z ostrego kąta obronił Mateusz Kuchta. Cztery minuty później z prawej strony centro-strzał wyszedł Łukaszowi Zjawińskiemu, ale bramkarz Znicza wybił piłkę nad poprzeczką. A w 24. minucie szybki rajd zawodnika gości - Pawła Moskwika odważnie został powstrzymany w polu karnym przez obrońców "Czarnych Koszul".