Już ponad 42 tys. dzieci w Polsce spełnia obowiązek szkolny w ramach domowej edukacji. To 1 procent ogółu wszystkich uczniów.
Wzrost zainteresowania taką formą nauki mogliśmy zaobserwować w trakcie pandemii oraz bezpośrednio po niej. Wtedy to zniesiono konieczność otrzymania zgody na nią poradni psychologiczno – pedagogicznej. Edukacja domowa polega na nauce w domu. Nie trzeba chodzić do szkoły, a wiedzę ucznia weryfikują egzaminy, które zdaje on pod koniec roku szkolnego. Uczniowie z reguły zapisują się do jednej ze szkół „przyjaznych ED”, czy też „parasolowych”. To szkoły, które rozumieją ideę tego sposobu zdobywania wiedzy i organizują egzaminy w przyjazny dla dziecka sposób. Można na przykład zaliczyć przedmioty po kolei, w wybranym, dogodnym terminie.