Poseł PiS Michał Dworczyk na antenie Telewizji wPolsce między innymi skomentował słynną już wypowiedź posła KO Pawła Kowala o Romanie Szuchewyczu, jednym z głównych dowódców UPA. „Jestem zaskoczony tą wypowiedzią. Polski polityk nie powinien sprawy przedstawiać w ten sposób. Temat ludobójstwa, które zostało dokonane na Wołyniu i na terenach byłej Małopolski Wschodniej, jest tematem, którego zostawiać nie można” - powiedział Michał Dworczyk.
— Obecnie nic nie da się uzyskać. Dogadać można się jedynie na ekshumacje i oznaczenie grobów (ofiar rzezi wołyńskiej – red.). Jeżeli Ukraińcy uznają, że nie jest to dla nich ważna rzecz, trzeba poczekać, aż zmienią zdanie. Przecież nie będziemy działać na siłę. Jeżeli ktoś ma pomysł, żeby co drugą ulicę na Ukrainie nazwać arterią Romana Szuchewycza, niech to zrobi. To nie jest powód do najeżdżania Ukrainy, prawda? — mówił Kowal w rozmowie z portalem Interia.