Czwartkowy poranek przyniósł poważne utrudnienia dla tysięcy warszawiaków korzystających z drugiej linii metra. Na stacji Rondo ONZ doszło do groźnego zdarzenia z udziałem kobiety, w wyniku którego ruch pociągów został częściowo wstrzymany. W godzinach szczytu pasażerowie musieli mierzyć się z tłokiem, opóźnieniami i nagłymi zmianami organizacji transportu.
Warszawski Transport Publiczny poinformował, że od około godziny 7:30 składy M2 kursują wyłącznie na dwóch skróconych odcinkach: z Bemowa do stacji Rondo Daszyńskiego oraz z Ronda ONZ w kierunku Bródna. Odcinek pomiędzy obiema stacjami został wyłączony z normalnego ruchu.
Jak przekazała policja metra, na peronie stacji Rondo ONZ doszło do wypadku z udziałem pasażerki. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, a kobieta została przewieziona do szpitala.
– Na stacji metra Rondo ONZ doszło do wypadku z udziałem pasażera. Kobieta została zabrana przez pogotowie ratunkowe – poinformowała asp. Natalia de Laurans z Komisariatu Policji Metra Warszawskiego.
Nieoficjalnie mówi się, że mogło dojść do próby samobójczej, jednak służby na ten moment nie potwierdzają okoliczności zdarzenia. Trwa wyjaśnianie dokładnych przyczyn wypadku.
Awaria ciągłości przejazdu na centralnym odcinku M2 szybko odbiła się na ruchu w całym mieście. Już po godzinie 8:00 perony na wielu stacjach zaczęły się zapełniać, a pasażerowie szukali alternatywnych sposobów dotarcia do pracy.
Aby ograniczyć skutki utrudnień, uruchomiono autobusową komunikację zastępczą „Za Metro”. Specjalne autobusy kursują między Rondem Daszyńskiego a Rondem ONZ, przejeżdżając ulicą Prostą — jednym z najbardziej obciążonych odcinków w centrum Warszawy.
Zmiany objęły również linię autobusową 105. Pojazdy, które standardowo kończą trasę przy Rondzie Daszyńskiego, tymczasowo zostały wydłużone do Ronda ONZ, co ma pomóc rozładować tłok i usprawnić przesiadki.
Służby transportowe apelują do mieszkańców o śledzenie bieżących komunikatów i — jeśli to możliwe — wybieranie alternatywnych tras przejazdu. Na razie nie podano, kiedy ruch na całej linii M2 zostanie całkowicie przywrócony.
Poranne zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak bardzo nawet pojedynczy incydent w metrze potrafi sparaliżować komunikację w stolicy. Dla wielu pasażerów czwartek zaczął się od nerwowego oczekiwania na peronach, tłoku w autobusach i kilkudziesięciominutowych opóźnień.
Jeśli przeżywasz kryzys psychiczny lub potrzebujesz wsparcia, możesz skorzystać z bezpłatnej pomocy specjalistów. W Polsce działają całodobowe telefony zaufania, m.in. 116 123 dla dorosłych oraz 116 111 dla dzieci i młodzieży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze