Reklama

Sprawa, która może wstrząsnąć Europą. Wkrótce rusza proces związany z Marywilską 44

We wrześniu przed warszawskim sądem ruszy proces pięciu osób oskarżonych o udział w zorganizowanej grupie, która miała stać za podpaleniami marketów wielkopowierzchniowych w Polsce i innych krajach Europy. Według ustaleń śledczych, działania miały być realizowane na zlecenie rosyjskiego wywiadu, a sprawa obejmuje m.in. głośny pożar hali przy ul. Marywilskiej 44 w Warszawie.

Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga już we wrześniu rozpocznie się proces pięciu osób oskarżonych o udział w międzynarodowej grupie przestępczej, która miała zajmować się podpaleniami dużych obiektów handlowych. Jak ustaliła PAP, pierwsza rozprawa planowana jest na 22 września, a wcześniej – 16 lipca – odbędzie się posiedzenie organizacyjne.

Sprawa dotyczy serii zdarzeń, które według prokuratury miały charakter sabotażowy. Wśród nich wymienia się m.in. pożar sklepu OBI przy ul. Radzymińskiej w Warszawie w 2014 roku, podpalenie sklepu IKEA w Wilnie w maju 2024 roku oraz pożar Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie. Oskarżeni mieli również przygotowywać kolejne akcje, w tym podpalenie sklepu IKEA w Rydze.

Reklama

Śledczy wskazują, że grupa miała działać na rzecz rosyjskich służb specjalnych, a jej struktura miała charakter międzynarodowy – w jej skład wchodzili obywatele Ukrainy i Białorusi. Wśród oskarżonych znajduje się m.in. Daniil B., Oleksandr H. oraz Vitalii K. Część osób została już wcześniej skazana w odrębnych postępowaniach, a inni pozostają poszukiwani.

Jednym z kluczowych wątków sprawy jest pożar hali przy Marywilskiej 44 w Warszawie. Według prokuratury Daniil B. miał zarejestrować przebieg zdarzenia i przekazać materiały dalej w ramach ustalonego łańcucha komunikacji, który ostatecznie miał prowadzić do rosyjskich zleceniodawców. Jednocześnie śledczy podkreślają, że pełna odpowiedzialność za samo podpalenie wciąż nie została jednoznacznie ustalona.

Reklama

W aktach sprawy pojawiają się również inne działania o charakterze sabotażowym, w tym przygotowania do podpaleń oraz pomoc w organizowaniu ucieczek i ukrywaniu osób zaangażowanych w przestępczy proceder. Według prokuratury część podejrzanych nadal unika zatrzymania i jest poszukiwana na podstawie europejskich nakazów aresztowania.

W październiku 2025 roku zapadły już pierwsze wyroki wobec trzech osób związanych z tą samą grupą. Sąd uznał ich za winnych udziału w strukturze przestępczej o charakterze sabotażowym, działającej na terenie kilku państw Unii Europejskiej.

Reklama

Nadchodzący proces ma być jednym z kluczowych etapów w wyjaśnianiu kulis całej sprawy. Śledczy nie wykluczają, że postępowanie może ujawnić kolejne osoby i powiązania, które dotąd pozostawały nieznane.

Źródło: PAP / RMFM24 Aktualizacja: 02/07/2026 15:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości