Radomskie lotnisko od początku swojego funkcjonowania boryka się z problemem pustych terminali. Choć zainwestowano w nowoczesną infrastrukturę, liczba pasażerów pozostaje niepokojąco niska. W zeszłym roku port obsłużył zaledwie 113 tysięcy podróżnych, co w porównaniu do możliwości lotniska stanowi kroplę w morzu. Na razie jedynym regularnym połączeniem jest lot do Rzymu, a pytanie, które zadają sobie zarówno mieszkańcy, jak i turyści, brzmi: co dalej?
Aby wyjść z tej sytuacji, Polskie Porty Lotnicze (PPL) postanowiły zainwestować 10 milionów złotych w promocję radomskiego lotniska. Celem jest zwiększenie liczby połączeń i przyciągnięcie większej liczby pasażerów, w tym nowych przewoźników i touroperatorów. W przetargu ogłoszonym przez PPL o te pieniądze ubiegały się dwie linie lotnicze oraz pięć biur podróży. Łącznie mają one oferować loty do dziewięciu krajów, w tym Egiptu, Grecji, Albanii, Hiszpanii, Turcji, Włoch, Cypru i Norwegii.