Wieczorny spacer ulicą Oławską na Bemowie potrafi dziś być wyzwaniem – szczególnie dla tych, którzy kierują się w stronę pływalni Pingwin. Mieszkańcy coraz częściej zwracają uwagę, że w okolicy obiektu brakuje odpowiedniego oświetlenia, a po zmroku chodnik prowadzący do wejścia tonie w półmroku.
Problem dostrzegli także lokalni samorządowcy. Dwaj bemowscy radni – Maciej Bartosiak i Piotr Kaczmarek – zwrócili się do władz dzielnicy z wnioskiem o poprawę oświetlenia odcinka chodnika prowadzącego do pływalni przy ul. Oławskiej.
Jak podkreślają, nie jest to pojedyncza uwaga. Z sygnałów docierających do radnych wynika, że mieszkańcy oraz osoby regularnie korzystające z basenu od dawna zwracają uwagę na zbyt słabe oświetlenie w tej części osiedla.
Jak relacjonują radni, szczególnie problematyczne są godziny wieczorne oraz wczesne poranki w okresie jesienno-zimowym, kiedy zmrok zapada szybko, a widoczność jest ograniczona.
Samorządowcy w swoim wystąpieniu do władz dzielnicy wskazują, że docierają do nich sygnały od mieszkańców i użytkowników pływalni, że chodnik prowadzący do obiektu jest niedostatecznie doświetlony.
Choć dla części osób może to być jedynie niedogodność, dla wielu użytkowników basenu ma to realne znaczenie dla poczucia bezpieczeństwa.
Chodnik prowadzący do pływalni Pingwin nie jest mało uczęszczanym fragmentem osiedla. Wręcz przeciwnie – każdego dnia przechodzą nim dziesiątki, a często setki mieszkańców.
To między innymi:
rodziny przyprowadzające dzieci na zajęcia sportowe,
seniorzy korzystający z basenu,
uczestnicy treningów i zajęć rekreacyjnych.
Radni przypominają przy tym, że Warszawa od kilku lat realizuje program modernizacji oświetlenia ulicznego. Zakłada on m.in. wymianę tradycyjnych lamp na energooszczędne oprawy LED, doświetlanie chodników i przejść dla pieszych oraz poprawę bezpieczeństwa w pobliżu miejsc często odwiedzanych przez mieszkańców.
Z odpowiedzi urzędu dzielnicy wynika jednak, że na razie nie ma planów modernizacji oświetlenia w tej lokalizacji.
Urzędnicy informują, że wskazany fragment chodnika nie znajduje się obecnie w dzielnicowej ewidencji miejsc wymagających budowy lub modernizacji oświetlenia. W związku z tym wydział inwestycji nie przewiduje na razie realizacji takiego zadania.
Nie oznacza to jednak, że sprawa jest definitywnie zamknięta. Władze dzielnicy zaznaczają, że inwestycja mogłaby zostać rozważona w przyszłości – jeśli pojawią się dodatkowe środki w budżecie.
Na razie mieszkańcom pozostaje liczyć na to, że ich głos zostanie zauważony, a droga do popularnej bemowskiej pływalni w końcu stanie się po prostu jaśniejsza i bezpieczniejsza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze