Reklama

Chciał uniknąć schroniska za wszelką cenę. Doszło do ataku na policję

16-letni obywatel Ukrainy przez blisko miesiąc skutecznie unikał policji i ukrywał się przed wykonaniem decyzji sądu. Gdy funkcjonariusze w końcu namierzyli go w jednej z kamienic na warszawskiej Pradze-Północ, interwencja szybko wymknęła się spod kontroli. Nastolatek zaatakował policjantów gazem pieprzowym, próbując za wszelką cenę uniknąć zatrzymania i pobytu w schronisku dla nieletnich. Mundurowi obezwładnili go po krótkiej szarpaninie. Teraz decyzją sądu trafi do zamkniętej placówki wychowawczej.

Uciekł matce na stacji metra i zniknął bez śladu

Cała sprawa rozpoczęła się 5 maja wieczorem. Około godziny 19:20 16-latek, wobec którego wcześniej wydano nakaz doprowadzenia do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, wykorzystał chwilę nieuwagi swojej matki podczas pobytu na stacji metra „Stadion Narodowy”. Nastolatek uciekł i praktycznie natychmiast zerwał kontakt z rodziną.

Według ustaleń policji chłopak przez kolejne tygodnie ukrywał się w różnych miejscach na terenie Warszawy. Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, którzy krok po kroku sprawdzali tropy i ustalali osoby mogące mieć kontakt z nieletnim.

Reklama

Poszukiwania zakończyły się dopiero po miesiącu. Kryminalni ustalili, że 16-latek może przebywać w jednej z kamienic przy ulicy Strzeleckiej na Pradze-Północ.

Policjanci zaskoczyli go na klatce schodowej. Chwycił za gaz

Do zatrzymania doszło na klatce schodowej budynku. Funkcjonariusze zaskoczyli nastolatka, jednak ten od początku zachowywał się bardzo agresywnie. Jak relacjonują policjanci, chłopak wpadł w furię i próbując uniknąć zatrzymania, rozpylił w stronę mundurowych gaz pieprzowy.

Interwencja trwała jednak bardzo krótko. Policjanci obezwładnili agresora i przewieźli go do północnopraskiej komendy. Po wykonaniu czynności procesowych nastolatek został umieszczony w Policyjnej Izbie Dziecka.

Reklama

Śledczy podkreślają, że atak na funkcjonariuszy może mieć dla 16-latka bardzo poważne konsekwencje prawne. Polskie przepisy przewidują szczególną ochronę funkcjonariuszy publicznych, a za czynną napaść na policjanta grozi nawet do 10 lat więzienia.

Sąd nie miał wątpliwości. Nastolatek trafił do schroniska

Zebrany materiał dowodowy trafił następnie do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. Policjanci z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii zawnioskowali o wszczęcie postępowania wobec 16-latka oraz o umieszczenie go w zamkniętej placówce.

Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o osadzeniu nastolatka w Schronisku dla Nieletnich. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wobec osób między 13. a 17. rokiem życia, które dopuściły się czynów karalnych, mogą zostać zastosowane środki wychowawcze lub poprawcze, w tym pobyt w zakładzie poprawczym.

Reklama

Policja przypomina jednocześnie, że każda agresja wobec funkcjonariuszy będzie stanowczo ścigana, niezależnie od wieku sprawcy.

Źródło: kryminalki.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości