Zaproszenie prezydenta i premiera Polski na spotkanie z prezydentem USA oznacza tylko jedno - że jest spore zagrożenie. Ta wizyta jest po to, żeby Polska w jasny sposób wykorzystała sytuację, w której możemy być zjednoczeni i żebyśmy zdali sobie sprawę z zagrożenia - powiedział PAP b. premier Jerzy Buzek.
PAP: Obchodzimy 25. rocznicę przystąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Biorąc pod uwagę sytuację za naszą wschodnią granicą, w jakiej sytuacji byłaby Polska, gdyby nie była w NATO?