Aktywistka Ewa M. podejrzana o kierowanie grupą przemytników nielegalnych migrantów z Białorusi opuściła areszt. Sąd Okręgowy w Siedlcach nie uwzględnił zażalenia prokuratury i obrony na wcześniejszą decyzję sądu dotyczącą tymczasowego aresztowania aktywistki.
Ewa M. przebywała w Areszcie Śledczym Warszawa-Grochów od początku września. "Po dzisiejszej decyzji Sądu Okręgowego w Siedlcach moja klientka opuściła areszt" - poinformowała we wtorek PAP adwokat Karolina Gierdal, pełnomocniczka aktywistki.