Zaciekłe walki o gmach przy ul. Zielnej 39 trwały niemal od pierwszych dni Powstania Warszawskiego – przez 20 długich dób. Dziś, w 81. rocznicę zdobycia budynku Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej, odbyły się uroczystości z udziałem żołnierzy AK i Powstańców.
– Gmach przy ulicy Zielnej był świadkiem heroizmu, cierpienia i walki o wolność… – napisał w liście odczytanym podczas obchodów prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski, podkreślając obowiązek podtrzymywania pamięci o tych wydarzeniach.
W czasie wojny w PAST-y działała nowoczesna centrala telefoniczna. Dla Niemców był to obiekt strategiczny – z „gorącą linią” łączącą Warszawę z Berlinem i dowództwem frontu wschodniego, a zarazem główne centrum łączności Generalnego Gubernatorstwa. Budynek był silnie ufortyfikowany: przy wejściu wzniesiono betonowy bunkier, a wysoki gmach służył jako punkt ogniowy.
Szturm rozpoczął się 2 sierpnia 1944 r. Po kilku nieudanych próbach gmach zdobyli żołnierze Batalionu „Kiliński” pod dowództwem rtm. Henryka Leliwy-Roycewicza, wspierani przez inne oddziały AK. Na szczycie budynku zawisła biało-czerwona flaga. Utrzymanie PAST-y do końca walk ułatwiło powstańcom łączność między dzielnicami i stało się ważnym zastrzykiem morale.
Dziś PAST-a pozostaje jednym z kluczowych miejsc pamięci Powstania. Przy wejściu znajduje się 17 tablic poświęconych uczestnikom walk, a 50-metrowy przedwojenny wieżowiec wciąż wyróżnia się w centrum miasta.
Podczas tegorocznych uroczystości wręczono odznaczenia „Pro Partia” za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość. Otrzymali je: Zbigniew Chmielewski, Katarzyna Żukowska i Przemysław Żukowski.
red./UM Warszawa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze