Dwaj 17-latkowie z pow. sokołowskiego (Mazowieckie) zorganizowali sobie przejażdżkę kradzionym quadem, która zakończyła się policyjnym pościgiem. Za swój czyn młodzi mężczyźni odpowiedzą jednak jak dorośli – poinformowała we wtorek miejscowa policja.
Rzeczniczka miejscowej policji st. sierż. Aleksandra Borowska przekazała, że 1 czerwca w Sokołowie Podlaskim policjanci patrolujący miasto zauważyli dwóch młodych mężczyzn, którzy jechali quadem bez kasków. Pojazd nie miał tablicy rejestracyjnej. Kiedy mundurowi dali im znak do zatrzymania się, jadący quadem usiłował skręcić w uliczkę między budynkami. W trakcie próby ucieczki przed patrolem, kierujący czterokołowcem uderzył w znak drogowy.