Choć może się wydawać, że Polska nie była celem zamachów terrorystycznych, historia ma coś innego do powiedzenia. W okresie międzywojennym Polska była świadkiem serii zamachów, przede wszystkim w Warszawie i Krakowie, dokonywanych przez organizacje ukraińskich nacjonalistów i komunistów, wspierane przez ZSRR.
Sto lat temu, w Warszawskiej Cytadeli, miał miejsce jeden z najbardziej spektakularnych zamachów terrorystycznych w historii Polski. To wydarzenie, często zatracane w gąszczu innych faktów historycznych, zasługuje na naszą uwagę. Choć może się wydawać, że Polska nie była celem zamachów terrorystycznych, historia ma coś innego do powiedzenia. W okresie międzywojennym Polska była świadkiem serii zamachów, przede wszystkim w Warszawie i Krakowie, dokonywanych przez organizacje ukraińskich nacjonalistów i komunistów, wspierane przez ZSRR.