Pod hasłem „Sursum Corda! – W górę serca!” ulicami Warszawy przeszedł w niedzielę III Narodowy Marsz Papieski. Wydarzenie rozpoczęła msza św. w bazylice Świętego Krzyża, a uczestnicy przeszli Krakowskim Przedmieściem na plac Zamkowy. Honorowym patronem marszu był prezydent Karol Nawrocki.
Tegoroczny Narodowy Marsz Papieski, zorganizowany przez Centrum Życia i Rodziny, odbył się pod hasłem „Sursum Corda! – W górę serca!”. Jak podkreślali organizatorzy, jego celem było przypomnienie nauczania św. Jana Pawła II o wartości i świętości życia, a także odpowiedź na próby podważania autorytetu papieża Polaka.
– Profetyczne przesłanie papieża może dziś, pośród zamętu i pułapek współczesnego świata, prowadzić nas prostą drogą – zaznaczyli przedstawiciele Centrum Życia i Rodziny.
Marsz rozpoczął się od mszy świętej w bazylice Świętego Krzyża. Następnie tłumy uczestników, niosących flagi, transparenty i portrety Jana Pawła II, przeszły Krakowskim Przedmieściem na plac Zamkowy. Wśród uczestników obecne były rodziny z dziećmi, duchowni, harcerze i przedstawiciele różnych wspólnot katolickich.
Organizatorzy podkreślali, że w przestrzeni publicznej narasta presja, by kwestionować dorobek Jana Pawła II, dlatego marsz jest formą świadectwa i przypomnienia o jego duchowym dziedzictwie. – Za bardzo ściszyliśmy głos w narracji zapraszającej do schedy po Janie Pawle II. Brakiem zdecydowanej reakcji pozwoliliśmy na wzbudzenie nieufności i nienawiści wobec wiary i Kościoła – wskazali inicjatorzy wydarzenia.
To już trzecia edycja Narodowego Marszu Papieskiego. Pierwszy odbył się w 2023 roku, w rocznicę śmierci papieża Polaka, jako spontaniczna odpowiedź na ataki wobec jego osoby. Rok później marsz przeszedł pod hasłem „Zło dobrem zwyciężaj”, upamiętniając 40. rocznicę męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.
W tym roku uczestnicy przeszli trasą symboliczną – od bazyliki Świętego Krzyża do placu Zamkowego, niosąc wizerunki Jana Pawła II, bł. ks. Jerzego Popiełuszki i kard. Stefana Wyszyńskiego. Organizatorzy zachęcali, by przejść „raz jeszcze z Papieżem na sztandarach”, dając czytelny znak przywiązania do jego nauki i miłości Ojczyzny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze