Wstrząsający wypadek w Warszawie odebrał życie Norbertowi i jego 13-letniemu synowi Wojtkowi. Zrozpaczona rodzina apeluje o pomoc. Paulina – żona i mama – została sama z dwójką dzieci. 19 lipca odbędzie się pogrzeb ofiar.
Do tragedii doszło w czwartek, 10 lipca 2025 r., późnym wieczorem na Wisłostradzie w Warszawie. 45-letni pan Norbert wracał motocyklem z synem Wojtkiem (13 l.) z meczu Legii Warszawa. W pewnym momencie w ich pojazd uderzył jadący pod prąd opel vectra. Kierowca auta, Dawid F., był pijany, miał zakaz prowadzenia i uciekł z miejsca zdarzenia. Ostatecznie został zatrzymany przez policję.
Norbert zmarł w szpitalu, jego syna nie udało się uratować. To ogromny cios dla całej rodziny i lokalnej społeczności. Dawid F. usłyszał zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku, złamania zakazu sądowego i ucieczki z miejsca zdarzenia. Grozi mu do 20 lat więzienia. Pasażer auta, który również nie udzielił pomocy, odpowie przed sądem – był poszukiwany za niepłacenie alimentów.
Wzruszający apel siostry
W sieci ruszyła zbiórka pieniędzy na wsparcie rodziny. Organizatorką jest pani Ewa, siostra zmarłego. – Norbert był wspaniałym mężem, ojcem, bratem, fizjoterapeutą i członkiem lokalnej społeczności. Wojtek – cudownym, wrażliwym dzieckiem – wspomina.
Dziś Paulina, żona Norberta, została sama z dwójką dzieci. – Zwracam się z ogromną prośbą o wsparcie. Chcemy zapewnić dzieciom stabilność i bezpieczeństwo w tej nowej, bolesnej rzeczywistości – dodaje Ewa.
Zbiórka dostępna jest online – każda, nawet najmniejsza wpłata, to realna pomoc.
Pogrzeb ojca i syna odbędzie się w piątek, 19 lipca o godz. 12:30 w kościele Przemienienia Pańskiego w Wieliszewie pod Warszawą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze