W jednym z salonów piękności na warszawskim Mokotowie doszło do niecodziennej interwencji. W trakcie wizyty w gabinecie kosmetycznym 40-letnia kobieta została zatrzymana przez funkcjonariuszy policji. Jak się okazało, była poszukiwana listem gończym.
Sprawą zajmowali się kryminalni z warszawskiej Woli. Od dłuższego czasu prowadzili działania operacyjne, których celem było ustalenie miejsca pobytu kobiety. List gończy w jej sprawie wydał Sąd Okręgowy w Warszawie. Trop, nad którym pracowali funkcjonariusze, ostatecznie doprowadził ich do jednego z lokali usługowych na Mokotowie.
Zespół do spraw poszukiwań przeprowadził szereg czynności, dzięki którym potwierdzono, że 40-latka przebywa w salonie urody. Interwencja była szybka i zdecydowana. Kobieta nie stawiała oporu i – jak relacjonują policjanci – była wyraźnie zaskoczona obecnością funkcjonariuszy.
Policja w Warszawie przekazała, że kobieta była ścigana listem gończym za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej.
Po zatrzymaniu przeprowadzono niezbędne czynności procesowe. Następnie 40-latka została przewieziona do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe trzy i pół roku.
Policja nie ujawnia szczegółów dotyczących samego przestępstwa. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że kobieta została skazana na podstawie art. 197 § 3 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy zgwałcenia popełnionego wspólnie z inną osobą.
Według nieoficjalnych ustaleń, zatrzymana była jedną z trzech kobiet, które miały dopuścić się gwałtu na czwartej kobiecie. Okoliczności zdarzenia oraz jego przebieg nie zostały dotąd podane do publicznej wiadomości.
Zgodnie z przepisami, za zgwałcenie popełnione wspólnie z inną osobą grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Źródło: rmf24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze