Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w czwartek na Telegramie o zakończonej wymianie jeńców. W jej ramach do Ukrainy powróciło 157 osób — 150 żołnierzy oraz siedmiu cywilów. Ponad połowę uwolnionych stanowią obrońcy Mariupola z 2022 roku.
„Do domu wracają żołnierze, sierżanci i oficerowie, a także cywile. Większość z nich przebywała w niewoli od 2022 roku” — napisał Zełenski. Podkreślił, że władze w Kijowie kontynuują działania na rzecz uwolnienia kolejnych osób. „Chcemy, aby wrócili wszyscy, aby każda rodzina mogła znów być razem” — dodał.
Jak podała agencja Reuters, powołując się na informacje rosyjskiej RIA Nowosti, w ramach tej samej wymiany do Rosji wróciło 157 żołnierzy oraz trzech cywilnych mieszkańców obwodu kurskiego. Region ten był areną walk na przełomie 2024 i 2025 roku w związku z ukraińską ofensywą. Rosyjskie media informowały, że powrót cywilów był możliwy dzięki współpracy rzeczników praw człowieka obu państw.
O planowanej wymianie mówił wcześniej także Steve Witkoff, specjalny wysłannik prezydenta USA, uczestniczący w trójstronnych rozmowach USA, Ukrainy i Rosji w Abu Zabi. Zaznaczył, że była to pierwsza taka operacja od pięciu miesięcy i efekt „szczegółowych oraz produktywnych” negocjacji prowadzonych w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Dotychczas w ramach 71 wymian — jak informuje ukraiński Sztab Koordynacyjny ds. Jeńców Wojennych — na Ukrainę wróciło łącznie około 6 tysięcy osób; podobna liczba trafiła z powrotem do Rosji. Wymiany odbywają się zazwyczaj według zasady „jeden za jednego”. Największa z nich miała miejsce w maju 2025 roku, gdy obie strony jednocześnie uwolniły po tysiąc żołnierzy.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze