Miał być jednym z najnowocześniejszych szpitali w Warszawie, a znalazł się w centrum kontroli i pytań o sposób zarządzania. Najwyższa Izba Kontroli ujawniła szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu Szpitala Południowego – od przeciążenia lekarzy i pielęgniarek, przez problemy z organizacją pracy, aż po wątpliwości dotyczące wykorzystywania publicznych zasobów przy świadczeniach komercyjnych. Raport NIK może stać się początkiem kolejnych zmian w placówce.
Warszawski Szpital Południowy znalazł się pod lupą Najwyższej Izby Kontroli. Opublikowany w środę raport obejmuje okres od 2022 do 2025 roku i wskazuje na szereg nieprawidłowości w zarządzaniu jedną z najważniejszych miejskich placówek medycznych. NIK przedstawiła 11 zaleceń, które mają poprawić funkcjonowanie szpitala.
Jednym z najpoważniejszych problemów wskazanych przez kontrolerów była organizacja czasu pracy personelu medycznego. Według ustaleń Izby niektórzy pracownicy byli nadmiernie obciążeni obowiązkami. Jeden z lekarzy w ciągu miesiąca przepracował ponad 304 godziny, a jedna z pielęgniarek – 249 godzin.
Zdaniem NIK tak duże przeciążenie może wpływać nie tylko na kondycję pracowników, ale także na bezpieczeństwo pacjentów. Kontrolerzy zwrócili uwagę, że zmęczenie personelu zwiększa ryzyko popełnienia błędów i wystąpienia zdarzeń niepożądanych.
Wątpliwości Izby wzbudziła również liczba osób faktycznie zabezpieczających pracę niektórych oddziałów. Na kontrolowanych oddziałach – chirurgii ogólnej oraz chorób wewnętrznych – dyżurowało mniej pracowników, niż wcześniej wykazywano w dokumentacji przekazywanej Narodowemu Funduszowi Zdrowia.
NIK wskazała także na problemy związane z funkcjonowaniem Warszawskiego Centrum Chirurgii Kręgosłupa. Placówka była intensywnie promowana, jednak – jak wynika z raportu – formalnie nie stanowiła wyodrębnionej jednostki w strukturze szpitala.
Kontrolerzy zakwestionowali sposób łączenia działalności finansowanej ze środków publicznych z usługami komercyjnymi. Według ustaleń sprzęt, pomieszczenia oraz personel opłacany w ramach kontraktu z NFZ miały być wykorzystywane również przy świadczeniach prywatnych. Zastrzeżenia dotyczyły także grafików lekarzy, którzy mieli być jednocześnie przypisani do pracy w systemie publicznym i komercyjnym.
Kontrolerzy opisali również warunki w pomieszczeniach przeznaczonych dla pacjentów Centrum Chirurgii Kręgosłupa. W jednym z pokoi zamiast standardowego wyposażenia znajdowały się m.in. telewizor, fotele, stół, kozetka oraz aneks kuchenny. Zdaniem NIK pomieszczenie nie spełniało odpowiednich wymagań dla sal pacjentów – brakowało m.in. podstawowego wyposażenia sanitarnego.
Raport wskazuje także na nieprawidłowości dotyczące Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Według Izby na SOR przyjmowano również pacjentów planowych, mimo że oddział ten powinien być przeznaczony przede wszystkim dla osób wymagających natychmiastowej pomocy.
Kierownictwo oddziału tłumaczyło, że takie przypadki nie wpływały na kolejkę pacjentów w stanach nagłych. NIK uznała jednak, że takie rozwiązanie mogło potencjalnie kolidować z właściwą organizacją pomocy ratunkowej.
Do raportu odniósł się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zapowiedział analizę ustaleń NIK i wyciągnięcie konsekwencji wynikających z kontroli.
– Zależy mi na tym, żeby Szpital Południowy i warszawska opieka zdrowotna funkcjonowały normalnie – podkreślił.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zaznaczyła natomiast, że raport powinien zostać przede wszystkim przeanalizowany przez zarząd szpitala, radę nadzorczą oraz właściciela placówki.
Sprawa Szpitala Południowego od kilku tygodni budzi duże emocje. Wcześniej pojawiły się medialne doniesienia dotyczące wysokich wynagrodzeń części lekarzy oraz możliwych nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki. Prokuratura prowadzi postępowania dotyczące m.in. podejrzenia oszustwa oraz możliwego przekroczenia uprawnień.
Szpital jest obecnie kontrolowany także przez inne instytucje, w tym NFZ, stołeczny ratusz, Państwową Inspekcję Pracy oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wyniki kolejnych postępowań mogą przesądzić o dalszych zmianach w zarządzaniu placówką.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze