Fałszywe przelewy na kilkaset złotych i kradzież perfum – tak wyglądał schemat działania 44-letniej kobiety, którą w centrum Mławy zatrzymali dzielnicowi, ruszając za nią w bezpośredni pościg.
W ciągu zaledwie dwóch dni na terenie Mławy doszło do serii oszustw w sklepach. Jak ustalili policjanci, ta sama kobieta wchodziła do punktów handlowych, prosiła sprzedawców o wykonanie przelewu – raz na 500 zł, innym razem na 1000 zł – po czym, nie regulując należności, opuszczała sklepy z towarem.
Jej działania wzbudziły czujność jednego z pracowników. We wtorek, 20 stycznia, sprzedawca, podejrzewając oszustwo, wyszedł za kobietą i jednocześnie powiadomił Policję.
Na miejsce szybko dotarli dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Mławie – asp. sztab. Paweł Granoszewski oraz mł. asp. Aleksandra Bardońska. Funkcjonariusze podjęli pościg i zatrzymali kobietę chwilę po opuszczeniu sklepu.
Zatrzymaną okazała się 44-letnia mieszkanka powiatu działdowskiego. W trakcie czynności policjanci ustalili dodatkowo, że wcześniej dopuściła się także kradzieży perfum w jednym z mławskich sklepów.
Kobieta odpowie za oszustwo oraz kradzież. Zgodnie z przepisami grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawę prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Mławie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze