Reklama

[WIDEO] Ponary – zbrodnia, o której wciąż wie tak mało Polaków

Na skraju Wilna, w cieniu wysokich sosen lasu ponarskiego, ziemia wciąż kryje ślady jednej z największych zbrodni II wojny światowej. Choć o Katyniu słyszał każdy, o Ponarach wie wciąż niewielu. To tam, w latach 1941–1944, okupanci niemieccy przy pomocy litewskich kolaborantów dokonali masowych egzekucji – mordując około 100 tysięcy ludzi: Polaków, Żydów, Białorusinów, Romów, Tatarów, Litwinów oskarżonych o działalność antyniemiecką oraz jeńców Armii Czerwonej.

„Nas już nie będzie, ale pamięć pozostanie”

W tym roku – jak co roku – w Ponarach odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary. Organizują je wspólnie Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Ambasada RP w Wilnie, Związek Polaków na Litwie oraz Stowarzyszenie Rodzina Ponarska. To właśnie członkowie rodzin ofiar podkreślają, że pamięć o tej zbrodni jest dla nich wciąż żywa.

Ten temat dla nas, rodzin ponarskich, jest wciąż żywy. Każdy przyjazd tutaj porusza nas wszystkich – powiedziała PAP Maria Wieloch, prezes Stowarzyszenia Rodzina Ponarska. Jej ojciec, oficer Armii Krajowej, został rozstrzelany w Ponarach w 1943 roku – półtora miesiąca przed jej narodzinami. – Nas już nie będzie, ale o zbrodni ponarskiej nigdy się nie zapomni – dodała.

Reklama

Miejsce kaźni i milczenia

Ponary zostały wybrane przez Niemców z prostego powodu – w czasie wojny znajdowały się tam ogromne doły, pierwotnie przeznaczone na zbiorniki paliwowe. To właśnie do nich wrzucano ciała pomordowanych. Zbrodnia miała charakter masowy i systematyczny. Codziennie przywożono kolejne grupy – Żydów z wileńskiego getta i innych miejsc Litwy, polskich inteligentów, żołnierzy AK, uczniów, harcerzy, księży, profesorów Uniwersytetu Stefana Batorego.

Według szacunków, Polacy stanowili około 2 proc. wszystkich ofiar – jednak byli to przedstawiciele elit, osoby szczególnie cenne dla życia społecznego i narodowego. Wielu z nich wybrano z tzw. list proskrypcyjnych przygotowanych przez litewską policję Saugumę.

Reklama

Pod koniec wojny Niemcy, chcąc zatrzeć ślady, kazali ekshumować i palić ciała. Dlatego dziś trudno określić dokładną liczbę zamordowanych.

„Zbrodnia wciąż nie do końca poznana”

Lech Parell, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, podkreśla, że Ponary długo pozostawały białą plamą w historii. – Tak naprawdę o tym, co się wydarzyło w podwileńskich Ponarach, świat dowiedział się dopiero na początku XXI wieku. Wcześniej mało kto, nawet wśród historyków, znał skalę tej tragedii – mówi.

Parell zaznacza, że pamięć o zbrodni musi trwać przez kolejne pokolenia: – W Ponarach wydarzyła się zbrodnia na wielką skalę. Dlatego naszym obowiązkiem jest upamiętniać ofiary i oddawać im należny hołd.

Reklama

Wspólna pamięć, wspólna historia

Obchody upamiętniające ofiary Ponar nie ograniczają się wyłącznie do modlitwy w lesie ponarskim. Polska delegacja bierze udział także w uroczystościach pogrzebowych żołnierzy Armii Krajowej odnalezionych podczas prac IPN na Litwie, odwiedza cmentarz na Rossie, Mauzoleum Matki i Serca Syna, a także miejsca związane z represjami NKWD.

Symboliczna jest również obecność młodzieży – harcerzy, uczniów szkół polskich i litewskich. To oni będą nieść pamięć dalej, gdy zabraknie ostatnich świadków i dzieci ofiar.

Reklama

Ponary – nasza wspólna lekcja

Dziś, gdy spoglądamy na cichy las pod Wilnem, trudno uwierzyć, że stał się on jednym z największych cmentarzysk II wojny światowej. Ponary to nie tylko miejsce pamięci, ale i przestroga – jak łatwo człowiek potrafi odebrać życie drugiemu człowiekowi, jak łatwo system totalitarny potrafi zamienić sąsiadów w oprawców.

Historia Ponar przypomina, że wolność i życie nie są dane raz na zawsze. I że pamięć – choć trudna i bolesna – jest jedynym sposobem, by ofiary nie zostały zamordowane po raz drugi: przez zapomnienie.

Reklama

 

 

red./PAP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/09/2025 12:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości