Wiceminister nauki Maciej Gdula zwrócił się do osób zaangażowanych w protest na UW, by obniżyły temperaturę sporu. Na antenie RDC mówił, że śledzi sytuację na uczelni. Podkreślał, że rektor UW Alojzy Nowak nie stanął po żadnej ze stron, jego perspektywa jest ściśle porządkowa.
"Śledzę to, co mówi rektor (Uniwersytetu Warszawskiego - PAP) Alojzy Nowak. On w ogóle nie zajmuje stanowiska, jeśli chodzi o poglądy, o postulaty. Jego perspektywa jest ściśle porządkowa: umożliwić pracę uniwersytetowi, zabezpieczyć pracowników, zabezpieczyć mienie uczelni. W tym sensie to nie jest polityka stawania po czyjejkolwiek stronie. On się tego bardzo wystrzega - zresztą ministerstwo (nauki i szkolnictwa wyższego - przyp. PAP) też. Autonomia uczelni polega na tym, że ona sama sobą rządzi i rektor Nowak ma tu pewne zdolności, władzę. I z niej korzysta" - mówił wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Maciej Gdula, pytany o ocenę sytuacji na Uniwersytecie Warszawskim w związku z trwającym na uczelni od 24 maja protestem w obronie Palestyny.