Czy da się przenieść do Paryża bez opuszczania Warszawy? Tylko na jeden wieczór – zdecydowanie tak. „Wieczorem w Paryżu” to koncert-spektakl, który zamienia warszawską Scenę Relax w pulsujące serce francuskiej nocy. Pełen muzyki, namiętności i nostalgii, zabiera widzów w świat kabaretów, legend i emocji, które nigdy nie tracą swojej mocy.
Przewodniczką po tej historii jest Nini Legs-in-the-Air – ikona dawnych lat, była gwiazda Moulin Rouge. Spotykamy ją w intymnej chwili: przy toaletce, w peniuarze, z papierosem w dłoni, wśród piór, wspomnień i cieni minionej sławy. To wieczór rozliczeń, ale też triumfu – bo Nini wciąż potrafi czarować, prowokować i zapraszać publiczność do świata, w którym paryskie noce były długie, a marzenia intensywne jak czerwone światła kabaretu.
Ten spektakl brzmi jak nocny spacer po Montmartre. Usłyszymy legendarne utwory, bez których nie sposób wyobrazić sobie francuskiej duszy: „Milord”, „Non, je ne regrette rien”, „La vie en rose” czy zmysłowe „Tango de Roxanne”. Każda piosenka to osobna historia – o miłości, tęsknocie, wolności i wyborach, których się nie żałuje.
Wieczór rozwija się jak doskonale skomponowany spektakl. Nostalgia ustępuje miejsca sile i blaskowi. W kulminacyjnym momencie Nini powraca na środek sceny w brawurowym „Lady Marmalade” – pewna siebie, uwodzicielska, triumfująca. Towarzyszą jej wokaliści i tancerze, tworząc barwny, dynamiczny obraz paryskiego kabaretu, w którym emocje nigdy nie są na pół gwizdka.
W główną rolę wcielają się znakomite polskie aktorki teatralne: Magdalena Smuk oraz Agnieszka Castellanos-Pawlak, znane m.in. z Teatru Muzycznego w Gdyni i Teatru Dramatycznego w Koszalinie. Wraz z zespołem solistów i tancerzy tworzą sugestywną, pełną klasy opowieść, która działa na wyobraźnię i emocje.
„Wieczorem w Paryżu” to coś więcej niż koncert. To spotkanie z miastem, które budzi się po zmroku, z historiami zapisanymi w muzyce i z namiętnością, która nie zna granic czasu. Jednej nocy Warszawa zamieni się w Paryż – a ten Paryż nie pozwoli o sobie zapomnieć.
Źródło: biletyna.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze