Czy ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu przyniosło oczekiwane rezultaty? Pierwsze miesiące obowiązywania nowych przepisów w Śródmieściu i na Pradze-Północ pokazują wyraźny trend. Służby interweniowały rzadziej, spadła liczba wykroczeń związanych z alkoholem, a mieszkańcy mogą odczuwać większy spokój w godzinach nocnych.
Minęło siedem miesięcy od wprowadzenia ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu na wynos w dwóch warszawskich dzielnicach – Śródmieściu i Pradze-Północ. Najnowszy raport pokazuje, że decyzja władz miasta przyniosła zauważalne efekty, szczególnie w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Nowe przepisy zaczęły obowiązywać 1 listopada 2025 roku. Ich głównym celem było ograniczenie problemów związanych ze spożywaniem alkoholu w przestrzeni publicznej oraz zmniejszenie liczby nocnych incydentów wymagających interwencji służb.
Dane z okresu od listopada 2025 do maja 2026 roku wskazują, że w obu objętych ograniczeniami dzielnicach liczba nocnych interwencji Straży Miejskiej spadła łącznie o 6,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. To wynik tym bardziej znaczący, że w pozostałych warszawskich dzielnicach liczba takich interwencji wzrosła w tym czasie o 12,3 proc.
Strażnicy miejscy interweniowali przede wszystkim w sprawach związanych ze spożywaniem alkoholu w miejscach publicznych, zakłócaniem porządku czy zagrożeniem dla bezpieczeństwa mieszkańców. W badanym okresie odnotowano blisko 19,7 tys. takich interwencji, a policjanci przeprowadzili ich ponad 1,6 tysiąca.
Jeszcze wyraźniejsze zmiany widać w policyjnych statystykach. W Śródmieściu i na Pradze-Północ liczba interwencji dotyczących spożywania alkoholu w miejscach publicznych zmniejszyła się o ponad 20 proc. rok do roku. Dla porównania w dzielnicach bez ograniczeń spadek wyniósł 11 proc.
Zmniejszyła się również liczba wykroczeń związanych z naruszeniem przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości. W dzielnicach objętych nocnym ograniczeniem sprzedaży alkoholu odnotowano spadek o ponad 34 proc.
Raport pokazuje jednak, że sytuacja w obu dzielnicach wygląda nieco inaczej. W Śródmieściu liczba dziennych interwencji Straży Miejskiej nieznacznie wzrosła, ale nocnych było mniej. Na Pradze-Północ spadki zanotowano zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że największym źródłem problemów pozostają sklepy całodobowe. To właśnie w ich sąsiedztwie najczęściej dochodzi do interwencji służb. W 11 spośród 18 warszawskich dzielnic tego typu punkty sprzedaży były najczęściej powiązane ze zgłoszeniami mieszkańców.
Na mapie stolicy niezmiennie wyróżniają się miejsca szczególnie obciążone interwencjami. Należą do nich okolice Dworca Centralnego, Placu Defilad, ulic Nowy Świat, Chmielnej i Foksal, a także rejony Dworca Wschodniego i Dworca Wileńskiego. Wysoką liczbę zgłoszeń odnotowano również na Bielanach oraz Pradze-Południe.
Co istotne, monitoring nie wykazał negatywnych skutków dla rynku sprzedaży alkoholu. Nie doszło do masowego zamykania punktów handlowych ani wycofywania się przedsiębiorców z działalności. Liczba zezwoleń na sprzedaż alkoholu spadła jedynie nieznacznie, podobnie jak liczba samych punktów sprzedaży.
Władze miasta podkreślają, że analiza obejmuje dopiero pierwsze miesiące funkcjonowania nowych przepisów. Jednak już teraz dane wskazują, że ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu może przyczyniać się do poprawy bezpieczeństwa i ograniczenia najbardziej uciążliwych zachowań w przestrzeni publicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze