Poranny deszcz, który od kilku godzin przechodzi nad Warszawą, dał się mocno we znaki mieszkańcom stolicy. Jednym z najbardziej problematycznych miejsc okazało się przejście podziemne prowadzące do stacji Warszawa Zachodnia. W czwartek rano przechodnie musieli brodzić tam w wodzie sięgającej kostek, a część osób po prostu zawracała, szukając alternatywnej drogi.
Jeszcze przed godziną 10 w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się nagrania z zalanego tunelu pod Alejami Jerozolimskimi. Na filmach widać pasażerów ostrożnie przedzierających się przez wodę i osoby ostrzegające innych, by nie schodzili do przejścia.
Czwartkowy poranek w Warszawie upływa pod znakiem intensywnych opadów. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla województwa mazowieckiego ostrzeżenia dotyczące silnego deszczu, a prognozy sprawdziły się niemal co do godziny. Ulewa rozpoczęła się jeszcze w nocy i trwała także w godzinach porannego szczytu komunikacyjnego.
Skutki pogody szybko odczuli mieszkańcy i kierowcy. W różnych częściach miasta pojawiły się lokalne podtopienia, jednak najwięcej komentarzy wywołała sytuacja przy Dworcu Zachodnim — jednym z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w stolicy.
Najtrudniejsza sytuacja była w przejściu podziemnym łączącym stację Warszawa Zachodnia z okolicą parku Pięciu Sióstr. Woda zebrała się tam na tyle szybko, że piesi mieli problem z przedostaniem się na drugą stronę.
Relacje świadków szybko obiegły internet. Jeden z internautów, który opublikował nagranie z miejsca zdarzenia, opisał sytuację w dość obrazowy sposób.
– Ludzie krzyczą do siebie jak w filmach o inwazji zombie: „Nie idźcie tam!”, „Nie ma przejścia!” – napisał pod swoim filmem. Jak dodał, na samym dworcu sytuacja była już opanowana i nie było większych utrudnień.
Nagrania pokazują, że część osób próbowała przejść przez zalany tunel mimo wysokiego poziomu wody, inni rezygnowali i zawracali jeszcze przed wejściem do przejścia.
Za utrzymanie przejścia odpowiada Zarząd Dróg Miejskich. Służby zostały poinformowane o sytuacji jeszcze rano. Jak przekazał około godziny 10.15 rzecznik ZDM Maciej Dziubiński, na miejsce skierowano ekipę Pogotowia Drogowego.
– Wiemy o sytuacji. Na miejsce jedzie zespół Pogotowia Drogowego, który będzie odpompowywał wodę – poinformował rzecznik.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia i czy podobne problemy pojawią się także w innych częściach miasta. Synoptycy ostrzegają jednak, że deszczowa pogoda może utrzymać się w Warszawie przez kolejne godziny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze