W trzecim tygodniu stycznia Zarząd Dróg Miejskich oraz Urząd Miasta Warszawy ogłosiły planowany przetarg na przebudowę ulicy Okrzei, której jeden z końców prowadzi wprost na nową kładkę pieszo-rowerową. Mimo że sama przeprawa odniosła sukces i stała się nową atrakcją stolicy, jej połączenie z miastem wciąż pozostawia wiele do życzenia. Co dalej z fatalnym skomunikowaniem kładki z resztą Warszawy?
Kładka popularna, ale źle skomunikowana?