Silny wiatr i burze, które w ostatnich dniach przeszły nad Warszawą, odcisnęły wyraźne piętno na miejskiej zieleni. Zarząd Zieleni ostrzega mieszkańców: spacery w parkach mogą być teraz mniej bezpieczne niż zwykle, a skutki nawałnic wciąż są usuwane.
Miejskie służby od rana pracują w terenie, sprawdzając stan parków i skwerów. Jak informuje Zarząd Zieleni, do tej pory odnotowano co najmniej 17 drzew, które zostały złamane lub powalone przez wiatr. To jednak dopiero wstępny bilans.
Ogrodnicy i ekipy techniczne systematycznie kontrolują kolejne lokalizacje, dlatego pełny obraz strat będzie znany dopiero w najbliższych dniach. Już teraz jednak wiadomo, że wichury pozostawiły po sobie sporo szkód – nie tylko w postaci uszkodzonych drzew, ale też zalegających konarów i gałęzi.
Zarząd Zieleni apeluje do mieszkańców o rozwagę. W wielu miejscach mogą pojawiać się utrudnienia – niektóre alejki są częściowo zablokowane, a pojedyncze gałęzie czy większe fragmenty drzew nadal stanowią zagrożenie.
Szczególną ostrożność zaleca się podczas spacerów w parkach, na skwerach oraz w rejonie nadwiślańskim. Choć usuwanie szkód trwa, nie wszystkie miejsca zostały jeszcze uprzątnięte. W takich warunkach chwila nieuwagi może skończyć się niebezpieczną sytuacją.
O problemie mówi również burmistrz dzielnicy Wola, Krzysztof Strzałkowski. Jak podkreśla, szczególnie trudna sytuacja panuje w Parku Moczydło, gdzie od rana trwa usuwanie dużej, złamanej wierzby.
Uszkodzenia drzewostanu odnotowano także w innych parkach tej części miasta, m.in. w Parku Sowińskiego oraz Parku Księcia Janusza. To miejsca chętnie odwiedzane przez mieszkańców, dlatego służby starają się jak najszybciej przywrócić tam bezpieczeństwo.
Miejskie służby przypominają, że wszelkie zauważone zagrożenia – połamane drzewa, niebezpieczne konary czy zablokowane przejścia – można zgłaszać za pomocą aplikacji Miejskie Centrum Kontaktu Warszawa 19115 lub mailowo. Każde takie zgłoszenie pomaga szybciej reagować i ograniczać skutki ostatnich wichur.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze