Reklama

Utracone/Odzyskane po raz dziewiąty – nowa odsłona w Kordegardzie

Zbiór 26 grafik z kolekcji Jakuba Kabruna znalazł się na wystawie "Utracone / Odzyskane. Z kolekcji gdańskich" w warszawskiej Kordegardzie. "To już dziewiąta odsłona cyklu wystaw -prezentacji odzyskanych przez MKiDN dzieł sztuki" - powiedziała min. kultury Hanna Wróblewska podczas wtorkowego wernisażu.

"Utracone / Odzyskane. Z kolekcji gdańskich" to kolejna wystawa z cyklu corocznych prezentacji najcenniejszych zabytków należących do polskich strat wojennych, odzyskanych w ostatnich latach dzięki działaniom restytucyjnym Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Tym razem dzieła sztuki prezentowane na wystawie to w większości straty wojenne, które powróciły do Muzeum Narodowego w Gdańsku. Znaczna część obiektów pochodzi z kolekcji Jacoba Kabruna (1759–1814), zamożnego kupca, uznawanego za największego gdańskiego kolekcjonera swoich czasów. Zapisał on miastu Gdańsk w testamencie z 1808 r. bogatą kolekcję obrazów, rycin i rysunków oraz cenny księgozbiór. Strażnikiem testamentu Jacoba Kabruna stało się powołane w 1872 r. Muzeum Miejskie (Stadtmuseum). W ślady ojca poszedł August Kabrun (1807–1878), który również podarował gdańszczanom swoje zbiory.

Reklama

Podczas wtorkowego wernisażu minister kultury i dziedzictwa narodowego Hanna Wróblewska podkreśliła, że "to już dziewiąta wystawa z cyklu »Utracone/Odzyskane«". "Kwestie restytucji, kwestie powrotu dzieł, a także kwestie badania proweniencji dzieł, które są w muzeach, są dla nas bardzo ważne" - dodała.

"Z całą przyjemnością pokazujemy to, co zostało odzyskane. Odzyskane dzięki staraniom wielu osób. Często też kolekcjonerów prywatnych czy posiadaczy tych dzieł, którzy orientują się, że w swoich kolekcjach posiadają coś, co nie zostało w przeszłości zdobyte czy nabyte prawidłowo". "Bardzo dziękuję też posiadaczom, tym którzy wypatrzyli i zauważyli, że te dzieła pochodzą z kolekcji publicznych" - zaznaczyła.

Reklama

Jak wskazała Wróblewska, działania restytucyjne ministerstwa prowadzone są przez cały czas bardzo intensywnie. Zaznaczyła, że w ciągu ostatnich lat udało się doprowadzić do zwrotu około 800 obiektów, a aktualnie toczy się kilkadziesiąt nowych spraw restytucyjnych, o których informacje będą przekazywane na bieżąco.

Kuratorka wystawy Ewa Witowska dodała, że na ekspozycji zobaczymy jedną rzeźbę, obrazy i zbiór 26 grafik z kolekcji Jakuba Kabruna, które jak tłumaczyła, "w 2023 r. dwóch kolekcjonerów przyniosło do ministerstwa w teczce, kiedy zorientowali się, że na grafikach są znaki własnościowe przedwojennego Muzeum Miejskiego w Gdańsku". "Restytucja to praca zespołowa bardzo wielu osób, ministerstwa, muzealników oraz osób prywatnych" - podkreśliła kuratorka.

Reklama

Za straty wojenne uważa się ruchome dobra kultury ze zbiorów publicznych, kościelnych i prywatnych, utracone w wyniku II wojny światowej z terenów

Po zakończeniu II wojny światowej na mocy decyzji zapadłych na konferencjach w Teheranie, Jałcie i Poczdamie byłe niemieckie ziemie obejmujące Śląsk, Pomorze, część Prus Wschodnich oraz byłe Wolne Miasto Gdańsk zostały przekazane Polsce. Zgodnie z prawem międzynarodowym dzieła sztuki utracone z terenów zwanych tuż po wojnie "Ziemiami Odzyskanymi" podlegają restytucji do miejsca ich pochodzenia.

Reklama

Przed zniszczeniem i grabieżą udało się uchronić jedynie 40–60 proc. obiektów zgromadzonych w gdańskim muzeum do końca 1945 r. Reszta została utracona bezpowrotnie lub wywieziona. Dzieła sztuki z kolekcji gdańskich do dziś odnajdują się w magazynach innych muzeów, galeriach i zbiorach prywatnych. Pamięć o dziełach utraconych na skutek II wojny światowej, upowszechnianie ich wizerunków i wiedzy o nich oraz opowiadanie o zakończonych sukcesem sprawach restytucyjnych przyczyniają się do odnajdywania kolejnych dóbr kultury.

Ekspozycja w Kordegardzie będzie dostępna dla zwiedzających do końca sierpnia. Organizatorami wystawy są Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Muzeum Narodowe w Gdańsku oraz Narodowe Centrum Kultury.(

Reklama

Polski w jej granicach po 1945 roku. Ze wszystkich krajów europejskich to właśnie Polska utraciła w następstwie wojny najwięcej ze swego materialnego dziedzictwa. Liczbę polskich strat wojennych szacowano tuż po wojnie na ponad pół miliona zabytków ruchomych o wartości kilkudziesięciu miliardów ówczesnych dolarów.

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości