Reklama

Ukryty grób na Wołyniu. „Wiemy, że tam są”

Polscy i ukraińscy eksperci przeprowadzili w piątek rozpoznanie terenu przed planowanymi poszukiwaniami polskich ofiar zbrodni w Ugłach na Wołyniu. Jak poinformował PAP obecny na miejscu prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, właściwe prace mają rozpocząć się wiosną przyszłego roku.

– Jest już pewne, że działania dojdą do skutku. Strona ukraińska wyraziła pełną zgodę. Wstępnie ustaliliśmy terminy na wiosnę, a sam obszar poszukiwań jest stosunkowo niewielki. Jeśli znajduje się tu grób, jego lokalizacja powinna być łatwiejsza niż w przypadku Puźnik w obecnym obwodzie tarnopolskim – zaznaczył naukowiec.

Prof. Ossowski, który nadzorował ze strony polskiej zarówno poszukiwania, jak i późniejsze ekshumacje ofiar w Puźnikach, ocenia, że w Ugłach może spoczywać kilkadziesiąt osób.

Jak wyjaśnił, prace będą prowadzone etapami. Najpierw zaplanowano poszukiwania miejsca pochówku, a dopiero po jego odnalezieniu, określeniu lokalizacji i rozmiarów grobu, możliwe będzie rozpoczęcie właściwych prac ekshumacyjnych.

Reklama

 

 

red./PAP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/12/2025 15:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości