Reklama

Uciekł w noc i mróz. Fajerwerki prawie zabiły Fabisia

Niecodzienna akcja poszukiwawcza rozegrała się w lasach pod Garwolinem. Samiec emu o imieniu Fabiś, spłoszony hukiem fajerwerków, uciekł z hodowli i schronił się w leśnych ostępach. Mroźną noc spędził samotnie w obcym środowisku. Na szczęście następnego dnia wrócił bezpiecznie do swojego właściciela.

O całej historii poinformowało Nadleśnictwo Garwolin. W poniedziałek leśnicy otrzymali zgłoszenie o dużym ptaku przypominającym strusia, który pojawił się w okolicach ścieżki przyrodniczej w Hucie Garwolińskiej. Zwierzę było wyraźnie przestraszone i nie pozwalało się do siebie zbliżyć. Mimo prób nie udało się go odnaleźć przed zapadnięciem zmroku. Tymczasem nadeszła noc z mrozem i opadami śniegu.

Dopiero we wtorkowy poranek pracownicy Leśnictwa Huta, idąc po świeżych śladach na śniegu, dotarli do miejsca, w którym ukrywał się ptak. Okazało się, że to Fabiś – emu, który dzień wcześniej w panice uciekł z hodowli, spłoszony wybuchami fajerwerków. W strachu przebiegł ponad trzy kilometry w głąb lasu.

Reklama

Po nocy spędzonej na mrozie ptak był zmęczony i głodny. Tym razem pozwolił leśnikom do siebie podejść – był spokojny i ufny. Wkrótce potem bezpiecznie trafił z powrotem do swojego opiekuna.

Leśnicy podkreślili, że choć ta historia zakończyła się szczęśliwie, wiele podobnych przypadków ma znacznie gorszy finał. – Gdy zwierzęta uciekają w panice, często nie udaje się ich odnaleźć. Część z nich ginie z wychłodzenia, odnosi obrażenia albo bezpowrotnie się gubi – zaznaczyli.

Jak dodali, to kolejny dowód na to, jak ogromnym stresem są fajerwerki dla zwierząt – zarówno dzikich, jak i tych żyjących pod opieką człowieka. Dla nich huk nie jest zabawą, lecz realnym zagrożeniem życia.

Reklama

Emu (Dromaius novaehollandiae) to nielotny ptak pochodzący z Australii i drugi co do wielkości ptak na świecie – może osiągać niemal dwa metry wysokości. Potrafi biegać z prędkością do 50 km/h i w krótkim czasie pokonywać bardzo długie dystanse, co w przypadku przestraszonego Fabisia tylko ułatwiło mu ucieczkę w głąb lasu.

 

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości