Pierwsze ślady chłodnego powiewu nadchodzącej jesieni odczuwalne są na północy Mazowsza, gdzie rolnicy zmagać się muszą z narastającymi problemami. Co roku toczy się tu prawdziwy taniec upraw, a aktualnie brokuły i kalafiory stają na czele listy wyzwań, przed którymi postawieni zostają producenci.
Pierwsze ślady chłodnego powiewu nadchodzącej jesieni odczuwalne są na północy Mazowsza, gdzie rolnicy zmagać się muszą z narastającymi problemami. Co roku toczy się tu prawdziwy taniec upraw, a aktualnie brokuły i kalafiory stają na czele listy wyzwań, przed którymi postawieni zostają producenci. Wydawać by się mogło, że obfitujące w zdrowe i smaczne warzywa powinny przysporzyć radości rolnikom, jednakże gnijące plony na polach i brak nabywców sprawiają, że sytuacja jest daleka od optymalnej.