Wtorkowy poranek przywitał mieszkańców wyjątkowo trudnymi warunkami. Marznące opady deszczu, gęsta mgła i osadzająca się szadź sprawiły, że wiele ulic, chodników i przejść dla pieszych zamieniło się w lodowisko. Od wczesnych godzin nocnych służby miejskie prowadziły intensywne działania, by ograniczyć skutki niebezpiecznej pogody.
Ślisko było nie tylko na drogach, ale także na chodnikach, schodach, kładkach i dojściach do przystanków oraz stacji metra. Miasto od poniedziałkowej nocy apelowało o ostrożność, podkreślając, że w takich warunkach nawet krótki spacer może być ryzykowny.
Pierwsze działania rozpoczęły się około godziny 3:00 nad ranem. Ekipy Zarząd Oczyszczania Miasta wyszły w teren, by zabezpieczyć najważniejsze ciągi piesze. W pierwszej kolejności posypywano piaskiem kładki, schody, dojścia do metra oraz przystanki komunikacji miejskiej, a następnie pozostałe przestrzenie przeznaczone dla pieszych.
O godz. 6:40 na ulice, po których kursują autobusy miejskie, wyjechało 170 posypywarek. Ze względu na wychłodzony grunt i utrzymujące się opady marznącego deszczu, prace drogowe prowadzone były nieprzerwanie przez kilka kolejnych godzin. Celem było ograniczenie ryzyka oblodzenia i zapewnienie przejezdności głównych tras.
Dodatkowym problemem była gęsta mgła, która od poniedziałkowego wieczoru do wtorkowego poranka ograniczała widoczność miejscami poniżej 200 metrów. W wielu rejonach miasta na nawierzchniach osadzała się szadź, powodując dalsze pogorszenie przyczepności. Kierowcy i piesi musieli liczyć się z bardzo śliskimi fragmentami dróg i chodników.
Jak informował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, takie warunki mogły utrzymywać się także we wczesnych godzinach porannych, co znacząco zwiększało ryzyko kolizji i upadków.
Miasto przypomina, że nie wszystkie chodniki znajdują się pod opieką ZOM. Za część z nich odpowiadają urzędy dzielnic, Zarząd Terenów Publicznych w Śródmieściu, Zarząd Praskich Terenów Publicznych na Pradze-Północ oraz Zarząd Zieleni, który utrzymuje alejki w parkach. Obowiązki mają również właściciele i zarządcy prywatnych nieruchomości — to oni odpowiadają za chodniki przylegające do ich posesji. W praktyce oznacza to, że na jednej ulicy mogą obowiązywać różne standardy utrzymania.
Mieszkańcy, którzy zauważyli nieodśnieżone lub szczególnie śliskie miejsca, mogą zgłaszać interwencje przez portal i aplikację Warszawa 19115 lub dzwoniąc pod całodobowy numer 19115. Zgłoszenia trafiają bezpośrednio do właściwego zarządcy terenu.
Służby zapowiadają dalszy monitoring sytuacji pogodowej i gotowość do kolejnych działań. Miasto apeluje o rozwagę, wolniejszą jazdę i ostrożność przy każdym kroku — bo wtorkowy poranek pokazał, jak szybko zimowa aura potrafi zamienić codzienną drogę w realne zagrożenie.
red./UM Warszawa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze