W 2024 roku w Polsce w wypadkach drogowych zginęło blisko 1,9 tys. osób. Choć to wciąż wysoki wskaźnik na tle innych krajów Unii Europejskiej, nasz kraj odnotował największy w całej Wspólnocie spadek liczby ofiar śmiertelnych – aż o 35 proc. w porównaniu z 2019 rokiem – wynika z najnowszych danych Komisji Europejskiej.
Według statystyk KE, w całej Unii w 2024 r. na drogach zginęło 19 940 osób – o 2 proc. mniej niż rok wcześniej i o 12 proc. mniej niż w 2019 r. Mimo tego spadku tempo poprawy wciąż jest zbyt wolne, by osiągnąć unijny cel „zero ofiar śmiertelnych do 2050 roku” – alarmuje Komisja.
Polska, choć nadal znajduje się powyżej średniej unijnej pod względem liczby ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców (52 wobec unijnej średniej 45), w ostatnich pięciu latach osiągnęła największą poprawę w całej UE.
W 2024 roku na polskich drogach zginęło 1896 osób, co oznacza spadek o ponad jedną trzecią w stosunku do 2019 r. W porównaniu z rokiem 2023 liczba ofiar pozostała na podobnym poziomie. Wstępne dane za pierwsze półrocze 2025 r. wskazują jednak na ponowny spadek liczby śmiertelnych wypadków.
Najbezpieczniejsze drogi w 2024 roku odnotowano na Malcie (21 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców), w Danii (24) i Luksemburgu (27). Najwyższe wskaźniki wciąż utrzymują się w Rumunii (78), Bułgarii (74) i Grecji (64).
Komisja Europejska podkreśla, że kluczowe dla poprawy bezpieczeństwa drogowego są: rozwój infrastruktury, skuteczniejsze egzekwowanie przepisów oraz wdrażanie nowych technologii w pojazdach.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze