Nowy rok warszawskie sceny rozpoczynają z rozmachem. Już pierwsze tygodnie 2026 roku przyniosły wysyp premier – od lekkich komedii po poważne dramaty, od adaptacji bestsellerowych powieści po spektakle inspirowane kultowym kabaretem. A to dopiero początek: kolejne nowości zobaczymy jeszcze w ten weekend w Teatrze Współczesnym i pod koniec miesiąca w Teatrze Żydowskim.
W styczniu na afiszach królują „Była sobie Polska” w Teatrze Rampa, „Cravate Club” w Teatrze Współczesnym oraz „Jak zawsze” w Teatrze Komedia – trzy bardzo różne propozycje, które pokazują, jak szerokie jest dziś spektrum teatralnych tematów i form.
„Jak zawsze” w Teatrze Komedia to sceniczna adaptacja bestsellerowej powieści Zygmunta Miłoszewskiego w reżyserii Magdaleny Małeckiej-Wippich i Marty Miłoszewskiej. To opowieść o miłości wystawionej na próbę czasu, o życiowych decyzjach i o tym, że nawet mając szansę przeżyć wszystko jeszcze raz, nie da się uniknąć błędów. Spektakl można zobaczyć jeszcze 26 stycznia.
Miłośników subtelnego humoru i kameralnych historii zainteresuje natomiast „Degustacja” Ivana Calbéraca w Teatrze Kwadrat. Ta polska wersja francuskiego hitu przenosi widzów do prowincjonalnej Francji i snuje inteligentną, ironiczną opowieść o relacjach międzyludzkich. Przedstawienia zaplanowano na 18, 19 i 25 stycznia.
Jedną z najważniejszych styczniowych premier jest „Europa” w Nowym Teatrze w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego, oparta na „Przysiędze Europy” Wajdiego Mouawada, laureata Europejskiej Nagrody Dramaturgicznej. To przejmująca opowieść o winie, odpowiedzialności i pamięci, która współczesne konflikty osadza w strukturze antycznej tragedii. „Wszyscy, bez wyjątku, jesteśmy uwikłani w traumatyczne wydarzenia…” – mówi jeden z bohaterów.
Na scenie pojawia się znakomita obsada: Magdalena Cielecka, Andrzej Chyra, Maja Ostaszewska, Magdalena Popławska, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Bartosz Gelner i Claude Bardouil.
Teatr Rampa zaprasza na „Była sobie Polska” – muzyczny, pełen humoru „historyczny przewodnik” przygotowany przez twórców kabaretu Pożar w burdelu. Spektakl przenosi widzów do prasłowiańskiej i prawarszawskiej puszczy, do czasów sprzed internetu i Pałacu Kultury, oferując zapustną przygodę dla wszystkich zagubionych w dzisiejszej miejskiej dżungli.
Na Scenie Współczesnej grana jest „Cała prawda o kłamstwie” – dynamiczna, przewrotna opowieść o półprawdach, maskach i codziennych manipulacjach, prowadzona przez trzy wyraziste bohaterki w formie łączącej teatr i kabaret.
Z kolei 17 stycznia na Scenie w Baraku Teatru Współczesnego odbędzie się premiera „Cravate Club” w reżyserii Wojciecha Malajkata. On sam wraz z Marcinem Stępniakiem wciela się w dwóch zaprzyjaźnionych architektów, których relację wystawia na próbę pewien sekret. To błyskotliwa, a zarazem przenikliwa opowieść o lojalności, zazdrości i granicach przyjaźni.
Teatralny styczeń zwieńczy premiera „Dziedzictwa” w reżyserii Roberta Talarczyka w Teatrze Żydowskim. Twórca ponownie sięga po prozę noblisty Icchoka Baszewisa Singera, adaptując powieści „Dwór” i „Spuścizna”. Powstaje z nich szeroko zakrojona saga rodzinna, rozgrywająca się od końca powstania styczniowego po początek XX wieku.
Singer opisuje w niej dramatyczne napięcie między tradycją a nowoczesnością – odchodzenie od judaizmu, porzucanie dawnych wartości i fascynację europejską kulturą. Premiera „Dziedzictwa” odbędzie się 30 stycznia, zamykając miesiąc mocnym, refleksyjnym akcentem.
red./UM Warszawa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze