Śmierć Aleksieja Nawalnego będzie zapamiętana, chociażby ze względu na to, co mówi o Putinie i czego żąda od Zachodu - pisze "Economist". Nie ważne, co zostanie napisane na świadectwie zgonu, opozycjonista został zabity przez rosyjskiego dyktatora - podkreśla tygodnik.
Aleksiej Nawalny był człowiekiem zdumiewającej odwagi, nie lubił tragedii. Wolał hollywoodzkie filmy, w których bohater zwycięża, a dobro triumfuje. Miał prezencję, talent i wielką inteligencję, które predestynowały go na bohatera, ale urodził się w Rosji i żył w mrocznych czasach - przypomina brytyjski tygodnik.