Gdy papież Leon XIV nie może zasnąć, nie liczy owiec i nie spaceruje po Pałacu Apostolskim. Zamiast tego — jak ujawnia włoski dziennik La Repubblica — sięga po smartfona i uczy się języków obcych w internecie. Najczęściej… głęboko w nocy.
Inni użytkownicy popularnej aplikacji językowej zauważyli bowiem konto o imieniu Robert, identyczne z tym, którego kardynał Prevost używał w serwisie Twitter, zanim został papieżem. Profil był aktywny głównie wtedy, gdy w Rzymie dochodziła trzecia nad ranem.
Zaskoczenie było tak duże, że jeden z użytkowników zwrócił się bezpośrednio do tajemniczego „Roberta”, pisząc:
„Ojcze Święty, jest trzecia w nocy — co Ojciec tu robi o tej porze?”
Jak podkreśla „La Repubblica”, autentyczność tej historii potwierdzają słowa brata papieża, Johna Prevosta. W rozmowie z amerykańskim magazynem National Catholic Reporter przyznał on, że gdy jego brat nie może spać, często korzysta ze smartfona.
Co więcej, papież Leon XIV ma jeszcze jedną nocną słabość — jest fanem popularnej gry słownej Wordle. Wygląda więc na to, że bezsenne noce następcy św. Piotra upływają pod znakiem słów, języków i intelektualnych wyzwań — nawet wtedy, gdy świat już dawno śpi.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze