We wtorkowy poranek, 30 września, doszło do nietypowego incydentu na warszawskim niebie. Około godziny 6:00 samolot linii Wizz Air, który wystartował z Lotniska Chopina i leciał w kierunku Barcelony, został zmuszony do powrotu z powodu problemów technicznych.
Maszyna, na pokładzie której znajdowało się ponad 150 pasażerów, spędziła w powietrzu zaledwie 18 minut. Ostatecznie bezpiecznie wylądowała z powrotem na stołecznym lotnisku.
Jak informuje Radio Eska, awaria techniczna była przyczyną nagłego przerwania rejsu. Na razie nie wiadomo, czy i kiedy pasażerowie feralnego lotu będą mogli kontynuować podróż do Hiszpanii.
To nie pierwszy raz w ostatnich tygodniach, gdy warszawskie lotnisko musiało zmierzyć się z trudną sytuacją. Najpoważniejszy przypadek odnotowano w nocy z 9 na 10 września, gdy na polskim niebie pojawiły się rosyjskie drony. Wówczas ruch na Lotnisku Chopina został czasowo wstrzymany ze względu na działania wojskowe, choć bezpośredniego zagrożenia dla portu nie było.
Źródło: eska warszawa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze