Samolot dromader gaszący pożar łąk i młodnika w okolicy Konstancina (woj. mazowieckie) lądował awaryjnie w miejscowości Bielawa. Maszyna przekoziołkowała, jej pilot trafił do szpitala.
W powiecie piaseczyńskim doszło do awaryjnego lądowania samolotu dromader, który gasił pożary na terenie powiatu otwockiego – powiedział PAP bryg. Karol Kroć, rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Dodał, że prawdopodobnie z przyczyn technicznych pilot podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu, które niestety skończyło się wywrotką.