Reklama

Rząd kontra Prezydent. Stawka rośnie

Rząd wróci we wtorek do prac nad projektem ustawy o kryptoaktywach – poinformował w sobotę minister Maciej Berek. Jak podkreślił, regulacje są konieczne, a weto prezydenta „nie osłabia determinacji rządu, by uporządkować ten obszar”.

W piątek Sejm nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach. Przeciwko odrzuceniu weta zagłosowały kluby PiS i Konfederacji. Tego samego dnia premier Donald Tusk zapowiedział ponowne złożenie projektu oraz zabieganie o poparcie prezydenta i opozycji.

W sobotnim wpisie na platformie X minister Berek, odpowiedzialny za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu i pracami Komitetu Stałego Rady Ministrów, poinformował, że projekt zostanie omówiony na najbliższym posiedzeniu rządu. Wskazał również, że ustawa ma chronić inwestorów, których – według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego – jest już ok. 3 mln. Zwrócił uwagę, że Polska pozostaje ostatnim krajem UE bez wdrożonych unijnych regulacji dotyczących kryptoaktywów. „Weto prezydenta nie zmienia naszej determinacji” – zaznaczył.

Reklama

Do wpisu dołączono porządek wtorkowego posiedzenia rządu, z którego wynika, że wnioskodawcą projektu będzie Minister Finansów.

Zawetowana ustawa, uchwalona przez Sejm 7 listopada, miała implementować przepisy unijnego rozporządzenia MiCA (Markets in Crypto-Assets). Zakładała m.in. powierzenie Komisji Nadzoru Finansowego nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów i doprecyzowanie obowiązków emitentów tokenów oraz dostawców usług.

Kancelaria Prezydenta uzasadniła weto Karola Nawrockiego m.in. tym, że ustawa umożliwiałaby rządowi szybkie blokowanie stron internetowych firm z branży kryptowalut, a przepisy dotyczące blokowania domen były zbyt niejasne i mogłyby prowadzić do nadużyć.

Reklama

Premier Tusk ocenił w piątek, że sytuacja wokół ustawy jest „paskudna”. Ostrzegł przed „groźnymi zjawiskami” na rynku kryptoaktywów, wskazując na możliwe powiązania z rosyjskim kapitałem i zorganizowaną przestępczością, a także finansowanie działań politycznych z takich źródeł. Jego zdaniem ustawa, która miała ograniczyć te ryzyka, została zawetowana przez osoby „podejrzanie blisko tych spraw”.

Zapytany o możliwość negocjacji wspólnego projektu z prezydentem, premier odpowiedział, że „nie ma czasu”. „Musimy mieć te przepisy teraz, by móc zablokować niebezpieczne scenariusze i uzyskać narzędzia do nadzoru. Będę apelował o szybkie przyjęcie ustawy po ponownym rozpatrzeniu” – zadeklarował.

Reklama

 

red./PAP

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/12/2025 15:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości