Chwile grozy na zalewie w dzielnicy Borki w Radomiu. Pod rowerzystą, który zdecydował się przejechać po zamarzniętym zbiorniku, załamał się lód. Mężczyzna miał ogromne szczęście – zdołał wydostać się z wody o własnych siłach, zanim na miejsce przybyły służby ratunkowe.
Do zdarzenia doszło w niedzielę o godzinie 15:48. Środowiskowo-Lekarskie WOPR, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej SLWOPR Medical TEAM otrzymał zgłoszenie o osobie, pod którą pękł lód. Ratownicy pojawili się na miejscu już po ośmiu minutach. Na miejscu znajdowali się już strażacy, policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Jak się okazało, rowerzysta wydostał się z lodowatej wody samodzielnie i trafił pod opiekę medyków z radomskiej stacji pogotowia ratunkowego.