Podczas podróży z Niemiec rodzice przypadkowo zostawili 16-letnią córkę na stacji paliw przy S17 w pow. garwolińskim (Mazowieckie). Była noc, a nastolatka nie miała przy sobie telefonu; pomogli policjanci – poinformowała w środę miejscowa policja.
Rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie podkom. Małgorzata Pychner przekazała, że kilka dni temu mundurowi zostali wezwani na stację paliw w Woli Koryckiej Dolnej w gm. Trojanów. "Okazało się, że ich opieki potrzebowała 16-latka. Rodzice w wyniku niefortunnego zbiegu okoliczności pozostawili ją samą na stacji w środku nocy" – powiedziała rzeczniczka.