Nowy mieszkaniec warszawskiego ogrodu zoologicznego ma zaledwie kilka tygodni, ale już zdążył stać się prawdziwą gwiazdą. Mowa o Rico – biało-brązowym samczyku alpaki, który przyszedł na świat 4 maja i niemal natychmiast oczarował zarówno opiekunów, jak i odwiedzających Miejski Ogród Zoologiczny im. Antoniny i Jana Żabińskich.
Zanim Rico zaczął hasać po wybiegu, internauci mieli okazję zdecydować, jak będzie się nazywał. W plebiscycie na Facebooku wzięło udział aż 2,5 tysiąca głosujących, a zwycięskie imię szybko zaczęło towarzyszyć maluchowi na co dzień. To świetny przykład, jak społeczność może angażować się w życie ZOO i jego podopiecznych.
Rico to syn Guanity i Tofika – doświadczonych mieszkańców alpakowego stada. Został ciepło przyjęty przez pozostałe zwierzęta, w tym przez swojego przyrodniego brata Remika, który również przyszedł na świat w 2024 roku. Warszawska rodzina alpak liczy już 13 osobników i cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem odwiedzających.
Te urocze zwierzęta pochodzą z górskich rejonów Ameryki Południowej, gdzie przez wieki wykorzystywano ich miękką, ciepłą i hipoalergiczną wełnę. Mimo egzotycznego pochodzenia, w warszawskim klimacie czują się znakomicie.
Alpaki nie tylko zachwycają wyglądem, ale też pomagają ludziom. Dzięki swojemu spokojnemu i przyjacielskiemu usposobieniu są wykorzystywane w alpakoterapii – szczególnej formie terapii wspomagającej rozwój dzieci, poprawiającej samopoczucie seniorów oraz wspierającej osoby z niepełnosprawnościami. Kontakt z tymi zwierzętami łagodzi stres, uspokaja i wywołuje uśmiech – co widać na twarzach wszystkich, którzy odwiedzają wybieg przy ul. Ratuszowej.
Rico już teraz codziennie bawi się na wybiegu i z ciekawością spogląda na odwiedzających. Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda życie młodej alpaki i poznać resztę stada – nie zwlekaj z wizytą w ZOO. Może akurat uda Ci się trafić na moment, gdy Rico urządza sobie radosny galop albo tuli się do mamy.
Warszawskie ZOO to nie tylko atrakcja turystyczna, ale też miejsce edukacji, terapii i bliskiego kontaktu z naturą. A Rico? On po prostu robi to, co alpaka potrafi najlepiej – rozczula serca!
red./UM Warszawa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze