Zapłacimy za przyjęcie paktu migracyjnego, nowej polityki migracyjnej UE, bardzo wysoką cenę - powiedział w rozmowie z portalem wawa.info eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.
14 maja Rada Unii Europejskiej przyjęła pakt migracyjny. W reakcji premier Tusk oznajmił, że Polska i tak nie przyjmie z tego tytułu żadnych migrantów, a Polska będzie beneficjentem paktu.
[h3]"Polski podatnik za to zapłaci"[/h3]
Ryszard Czarnecki, eurodeputowany PiS i kandydat tej partii w wyborach do europarlamentu, zapytany przez portal wawa.info o komentarz w tej sprawie stwierdził, że Polska znacznie straci na pakcie migracyjnym i to w różnych wymiarach.
“Zapłacimy za przyjęcie tego paktu migracyjnego, nowej polityki migracyjnej UE bardzo wysoką cenę i w wymiarze ekonomicznym, bo to na polskim podatniku będzie spoczywał ciężar utrzymania tych dziesiątek tysięcy ludzi rocznie” - zauważył Czarnecki.
“Poza kosztami ekonomicznymi jest kwestia konfliktów społeczno-kulturowo-cywilizacyjno-religijnych.To także kwestia wzrostu przestępczości, także tej zorganizowanej” - wskazał.
“To jest cena, którą na naszych oczach płacą od lat kraje szeroko rozumianej Europy Zachodniej”- dodał.
[h3]Ciężki grzech Tuska[/h3]
Zdaniem polityka narracja rządu, mówiąca o tym, że Polska będzie beneficjentem takiej polityki to absurd.“To nieprawdopodobne jak można tak kłamać, chyba że Tusk w ogóle tak nie zna regulacjach unijnych w tym zakresie, że jest w innym stanie świadomości, ale podejrzewam, że jako były szef Rady Europejskiej wie jak jest i kłamie i to kłamie jak najęty” - ocenił.
"Polska nie tylko nie będzie beneficjentem, ale też nie ma tam [w pakcie migracyjnym-red.] żadnego zapisu, że UE użyje taryfy ulgowej wobec Polski, bo przyjęła trzy miliony prawdziwych uchodźców z Ukrainy. Myślę, że to co w tej sprawie robi rząd Tuska, jest jednym z najcięższych grzechów wobec Polski.
"Jak nie ma czegoś na papierze, to w UE tego nie ma" - podkreślił.