W spektaklu mowa jest przede wszystkim o religijności i poszukiwaniu społeczeństwa, w którym zgoda i porozumienie oparte są na racjonalnym myśleniu o świecie - mówi PAP Piotr Ratajczak, reżyser "Władcy much" wg powieści Williama Goldinga. Premiera w stołecznych Och-Teatrze - w piątek.
"W naszym spektaklu bohaterami są młodzi ludzie z dobrych liceów. W tekście Williama Goldinga zasygnalizowano, że są to szkoły angielskie, ale wydaje mi się, że w przedstawieniu udało nam się to zuniwersalizować" - wyjaśnił Piotr Ratajczak. "Akcja rozgrywa się dzisiaj. Ta grupa młodzieży udaje się na jakiś obóz, a w drodze ulega katastrofie lotniczej i ląduje na bezludnej wyspie" - dodał reżyser.