Prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu w Białym Domu poinformował, że Polska i Stany Zjednoczone będą prowadzić rozmowy o zwiększeniu obecności amerykańskich żołnierzy nad Wisłą. Jak dodał, dyskusja dotyczy nie tylko liczby wojsk, ale także ewentualnej stałej obecności armii USA oraz „nowych projektów wzmacniających polską infrastrukturę bezpieczeństwa”. W kontaktach z Waszyngtonem Polskę ma reprezentować szef BBN Sławomir Cenckiewicz, a stronę amerykańską – sekretarz obrony Pete Hegseth.
Nawrocki podkreślił, że podczas rozmowy z Donaldem Trumpem padły „gwarancje bezpieczeństwa” dla Polski. – To duży sukces tego spotkania – ocenił. Prezydent zaprosił także amerykańskiego przywódcę do odwiedzenia naszego kraju, choć terminu wizyty jeszcze nie ustalono. „Możliwe, że będzie to przyszły rok” – zaznaczył.
Głowa państwa poinformowała również, że jednym z kluczowych tematów rozmów była inicjatywa Trójmorza. – Przyjechałem tutaj także jako głos państw Europy Środkowej i bałtyckich. Ten projekt na pewno będzie kontynuowany – powiedział.
Odnosząc się do wojny w Ukrainie, Nawrocki stwierdził: – Nie ufam Władimirowi Putinowi. Polska ma z Rosją tylko złe doświadczenia. Podkreślił przy tym, że sankcje wobec Moskwy i dalsze wsparcie dla Kijowa pozostają wspólną polityką Polski i Europy.
Źródło: interia.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze