Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że uwolniona we wtorek polska lekarka - porwana wcześniej w Czadzie - jest już w domu. Podziękował ministrowi bezpieczeństwa publicznego i imigracji Czadu generałowi Mahamatowi Charfadine"owi Marguiemu za kierowanie akcją uwolnienia.
"Uwolniona Polka już w domu. Dziękuję ministrowi ds. Bezpieczeństwa Publicznego i Imigracji, gen. M. Ch. Marguiemu za kierowanie akcją uwolnienia oraz żołnierzom i funkcjonariuszom sił zbrojnych i struktur bezpieczeństwa Czadu za profesjonalne, skuteczne i szybkie działanie" - napisał w czwartek na X szef MON.