Do pierwszej tury wyborów prezydenckich w Polsce pozostał zaledwie tydzień, a napięcie polityczne rośnie nie tylko w przestrzeni medialnej czy na wiecach, ale także... na stadionach piłkarskich. Podczas niedzielnego meczu Legii Warszawa z Lechem Poznań kibice stołecznego klubu ponownie zamanifestowali swoje negatywne nastawienie wobec Rafała Trzaskowskiego — prezydenta Warszawy i kandydata w nadchodzących wyborach.
Choć spotkanie nie miało już większego znaczenia dla samej Legii, trybuny przy Łazienkowskiej wypełniły się głośnym dopingiem. Najzagorzalsi kibice z tzw. „Żylety” wykorzystali okazję, by zaprezentować kolejny transparent skierowany przeciwko Trzaskowskiemu. Wśród haseł znalazły się oskarżenia pod jego adresem o "niszczenie Warszawy" oraz personalne przytyki. To nie pierwsza taka akcja – na wcześniejszych meczach pojawiały się hasła w stylu: „Byle nie Trzaskowski” czy zarzuty o hipokryzję w kwestiach światopoglądowych.