Policja w Moskwie uznała, że pofarbowanie włosów na niebiesko, żółto i zielono to dyskredytacja armii. Taki zarzut znalazł się w protokole spisanym na mężczyznę, który przyszedł na komisariat złożyć skargę o pobicie i kradzież – poinformował we wtorek rosyjski portal niezależny OWD-Info.
Stanisław Nietiosow w niedzielę przyszedł na komisariat, żeby złożyć zawiadomienie o pobiciu i okradzeniu go przez nieznanych sprawców. Napastnicy ukradli mu telefon i wybili ząb.